4 rady po rozstaniu!


 Każdy z nas chciałby żyć w szczęśliwym związku, lecz niestety życie nie jest bajką, i wielu się o tym boleśnie przekonało. Związek trwa, lecz nagle coś się psuję, obie strony są sobie coraz bardziej obce i niestety dochodzi do tego - rozstanie. Co teraz? Jak sobie z tym poradzić? 
 No trudno rozstaliście się, wiadome jest to bardzo bolesna i stresująca sytuacja w życiu. Początkowo próbujesz czymś się zająć, wypełnić pustkę jaka pozostaję po utracie bliskiej Ci osoby, byle o tym nie myśleć i nie wspominać tego co było. W pewnym momencie jednak i tak dopada się potworny smutek i żal, że to już koniec. Jak spróbować, by się tak nie stało?
Poniżej kilka porad!

 1. Pogódź się z tym.
Jeśli Twój związek się rozpadł, musiało tak być. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Może ta osoba nie była Ci pisana i gdzieś czeka Twoja prawdziwa druga połówka? Nie warto dzwonić, pisać. Takie zachowanie nie jest skuteczne, jest niestety, powiem szczerze - poniżające! Musisz zdać sobie sprawę, że to co się stało, nie musi być końcem czegoś, to początek nowego lepszego rozdziału w Twoim życiu.

 2. Nie ukrywaj się.
Gdy poradzisz sobie z pierwszymi smutkami z powodu utraty tej osoby, wyjdź do ludzi! Warto poznawać nowe osoby, to pozwoli Ci zapomnieć, czy też nie myśleć o tym co było. Nie chodzi tutaj o szukanie kogoś nowego, ale o rozmowę z ludźmi, to pomaga!

 3. Poukładaj życie na nowo.
Związek to nie tylko przyjemności, to także wyrzeczenia i zakazy, z którymi się na co dzień spotykamy. Będąc z kimś możliwe, że zrezygnowałeś z przyjemności i rzeczy, które lubisz. Wiele osób zaniedbuję swoje hobby, zainteresowania, po to, by spędzać z drugą osobą więcej czasu. Teraz Twoja sytuacja jest inna, wróć do starych metod spędzania czasu. Zajmij się czymś co lubisz i sprawia Ci przyjemność!

4. Pozbądź się wspomnień.
Wiadome, że nie łatwo jest poradzić sobie ze wspomnieniami, które często wracają, lecz postaraj się pozbyć rzeczy, przedmiotów, które będą Ci przypominały o tych smutnych chwilach.

Rozstanie jest dla każdego bolesne, ale pamiętaj, że w po takich chwilach, może być tylko lepiej. Ból minie, nie warto się zadręczać wspomnieniami, bo życie toczy się dalej. Zbyt wiele możesz stracić! Pamiętaj!

Jeśli czu­jecie że coś w Was umiera,wyrzuc­cie to i zróbcie miej­sce na nowe...
Dzisiaj troszkę w innym stylu notka. Jak się podoba taki charakter? Chcielibyście jeszcze coś w tym temacie? Czekam na opinie!


Pozdrawiam

Dla Pań!
Jeśli macie ochotę na krótką lekturę na ten tematKobiecePorady.pl
Zapraszam także na FB: KobiecePorady.pl
49 Komentarze
avatar

Bardzo pouczający post. :)
Warto wtedy też sobie uświadomić prawdę, że nie ma ludzi niezastąpionych.

Dodaj
avatar

Najważniejsze jest, aby odpocząć i zebrać siły :)
Sannness.blogspot.com

Dodaj
avatar

Ciekawy post. Jedną rzecz bym dodał, jeśli można. chodzi o punkt pierwszy. Nie zawsze nie warto dzwonić czy pisać tu akurat zależy kto się do rozpadu przyczynił, np. jeśli "narozrabiałeś", to wydaje mi się, że właśnie warto dzwonić, pisać, przepraszać, kajać się, błagać o przebaczenie. Nierzadko takie decyzje podejmowane są w bardzo emocjonalnym stanie i nierzadko są one pochopne. Szkoda by było tak po prostu odpuścić - jak do tej pory - udany związek tylko przez własną głupotę. Czasem nie warto unosić się honorem.
Rozstanie, to nic nadzwyczajnego, zwykły element życia - jak każdy inny - potrzebny do rozwoju. Z takimi rozstaniami idzie nauka, musimy ją tylko przyswoić i wykorzystać w budowaniu kolejnego związku, by podobnych błędów nie popełniać, choć na bank będą inne, nowe błędy.
Pozdrawiam

Dodaj
avatar

Oj tak nie ma takich ludzi :-),masz rację . Pozdrawiam :-)

Dodaj
avatar

Te rady powinny w tym pomóc :-)

Dodaj
avatar

No tak masz rację. Bardziej mi chodziło o takie rozstanie w której Ty jesteś strona która została opuszczona lub wina jest po obu stronach :-) dzięki za komentarz. Pozdrawiam :-)

Dodaj
avatar

Aż ciśnie się na język "łatwo powiedzieć, trudniej zrobić", ale z doświadczenia wiem, że nic co łatwe nie przynosi oczekiwanych efektów. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Nie ma sensu rozpamiętywać przeszłości, a przede wszystkim żyć nią, bo zamiast iść do przodu stoimy w miejscu, a nawet cofamy się. Ja wierzę w to, że nic w naszym życiu nie dzieje się przez przypadek, dlatego pozwalam, aby los robił to co dla mnie zaplanował.
Pozdrawia Ancyk

Dodaj
avatar

Przydatne rady! Bardzo ważne jest, żeby sobie z tym poradzić i poukładać sobie życie na nowo, a nie wracać wspomnieniami do przeszłości, której raczej nie zmienimy ;0


Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

Dodaj
avatar

No to dobrze że tak uważasz. Stojąc w miejscu nic nie osiągniemy :-) pozdrawiam

Dodaj
avatar

Na pewno wpadnę :-) również pozdrawiam :-)

Dodaj
avatar

Bardzo przydatne rady :) poprostu dobry post :)

Dodaj
avatar

Dzięki za pozytywny odbiór;)
Pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Czekałam na nowy wpis. I jak się doczekalam to nie wiedziałam że będzie tak pouczający :)

Dodaj
avatar

Miło się czyta ciekawy post :) aczkolwiek ja nie zgadzam się z wyrzucaniem wspomnień bo to jest jakaś cześć naszego życia i nie można się jej od tak pozbyć na pewno ma się z drugą osobą świetne wspomnienia i to że nam nie wyszło to nie oznacza ze w tamtej chwili nie byliśmy szczęśliwi :) :*

Dodaj
avatar

No niby tak ale chyba nie do konca;P Tu chodzi jak sobie z tym poradzic na poczatku;)

Pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Fajnie Fajnie zgadzam się z tym co napisałeś :) Nie byłam nigdy w Sumie w takiej sytuacji gdzie trwało to długo ale na przyszłość mi może się przydać :)
Pozdrawiam :)

Dodaj
avatar

Dziękuje;)
Również pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Bardzo prawdziwy post. Ciężko jest się z kimś rozstać i patrzeć jak związek umiera. Dwie strony muszą się starać. Pozdrawiam i zapraszam paulabiliniewicz.blogspot.com

Dodaj
avatar

Bardzo prawdziwy post. Ciężko jest się z kimś rozstać i patrzeć jak związek umiera. Dwie strony muszą się starać. Pozdrawiam i zapraszam paulabiliniewicz.blogspot.com

Dodaj
avatar

Bardzo przydatny post! Ja wierze w to, że nie będe musiała z nich skorzystac :)
sensiblees.pl

Dodaj
avatar

Jasne, że wpadnę.
Również pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Podzielam Twój optymizm;)
Pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Akurat przyda mi się ten post.

Zapraszam do obserwowania:
KLAUDENCJA.BLOGSPOT.COM

Dodaj
avatar

No niestety tak bywa.
Pozdrawiam i powodzenia;)

Dodaj
avatar

Trochę przekombinowane jak dla mnie. Po rozstaniu po prostu żyje się dalej. I wcale nie uważam, że trzeba pozbywać się wspomnień. Raczej chodzi o to, żeby nauczyć się żyć z nimi.

Dodaj
avatar

Lubię szczere oceny. Na pewno masz wiele w tym racji. I może trochę za bardzo kombinuję fakt;)

Pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

Dobre rady..jednak tak naprawdę łatwo się mówi a każdy przeżywa takie rozstanie inaczej ..dla mnie najlepszy sposób to się wyszaleć i poimprezować ;)
Obserwujemy?zacznij i daj znać u mnie ;)
www.jagglam.blogspot.com

Dodaj
avatar

No tak racja. Wiele osób ma swoje metody, aby sobie z tym radzić. To tylko ogólne spojrzenie na tą sprawę.
Ok możemy.
Pozdrawiam,;)

Dodaj
avatar

Super rady! :D
obserwujemy?:)

http://mylife-tasia.blogspot.com

Dodaj
avatar

hmmm na szczescie nie mialam jeszcz tego problemu zwiazanego z rozstaniem, jednakze rady uwazam za jak najabrdziej przydatne!

zapraszam na nowy post, odwdzięczam się za każdą obserwację
http://justemsi.blogspot.com/2016/10/pastels-jacket-boyfriend-jeans-style.html

Dodaj
avatar

No to obyś nie miała;)
Ok Pozfrawiam;)

Dodaj
avatar

moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest znalezć sobie jakieś zajęcie no i wyjść do ludzi, to pozwoli chociaż trochę zapomnieć :)
https://karik-karik.blogspot.com/

Dodaj
avatar

Świetnie napisane! Rozstanie zawsze jest bolesne, przynajmniej dla jednej ze stron. Jednak nie raz jest to słuszna decyzja, którą mozna docenić dopiero po jakimś czasie. Po rozstaniu za jakiś czas spotyka się nową osobę i wtedy widać, że to "w czym tkwiliśmy" nie było dla nas dobre. Bardzo ciekawie piszesz, myślę że posty w takiej tematyce przydadzą się nie jednej osobie. Pozdrawiam. przewrotowiec.blogspot.com

Dodaj
avatar

Miło, że tak uważasz;) Dzięki za pozytywny odbiór.
Pozdrawiam

Dodaj
avatar

polecam wieczór z przyjaciółmi aby sie wypłakać i na impezkę rozerwać się ! :)

Dodaj
avatar

Dobre, praktyczne, krótkie porady.
Ja sama przeżylam w sierpniu tego roku bardzo dla mnie bolesne rozstanie z facetem, z którym byłam przeszło 2,5 lat. Bolało w cholerę jednak własnie robiłam wszystko to, o czym ty wspomniałeś w tym wpisie. Pierwszy etap miałam że właśnie nie mogłam się z tym pogodzić, byłam w szoku że facet który parę dni wcześniej mówił, jak to bardzo mnie kocha nagle zmienia zdanie i rzuca - poniżałam się cholernie i teraz jak to wspominam, to śmiech na sali. Dużym plusem właśnie były rozmowy z ludźmi, to że nie zamykałam się w 4 ścianach tylko wychodziłam, mówiłam co mnie boli, że teraz mam nowy rozdział i będę dobrze żyć, znalazłam zajęcie dodatkowe, które przeradza się powoli w coś bez czego nie będę mogła żyć, wracam do pasji z większym zaangażowaniem. To wszystko sprawiło, że teraz spróbowałam na nowo z kimś innym i jestem szczęśliwa :) Rozstania są ciężkie i teraz wiem, że jeśli ktos się podniesie to jest już zwycięzcą, że wygrała ta osoba coś ważnego i jest gotowa aby zacząć działać na nowo w swoim życiu, zacząć kolejny piękny rozdział :)
Super wpis, polecam Ciebie w swoim nowym wpisie :)
Mój blog-klik!:)

Dodaj
avatar

Fajnie się czyta taki post ;D Ja jednak jestem za tym, że nie zawsze trzeba usunać wszystkie wspomnienia, czasami po prostu wystarczy pogodzić się z tym, że to już nie wróci. Niestety nie zawsze jest to łatwe. Tak jak piszesz warto wyjść do ludzi ;)
Pozdrawiam ♥ #Smile
Nasz blog - klik

Dodaj
avatar

Oj no niestety długo z nim byłaś i to o wiele bardziej boli;/ To fajnie, że sobie poradziłas bo teraz jest lepiej. Masz racje. Dzięki za polecenie;) Wpadne do ciebie;)

Dodaj
avatar

Jasne ze nie łatwo;) Tak warto to wiele pomaga;)
Pozdrawiam;)

Dodaj
avatar

z pewnością przydatny post! :D

Zapraszam:
unnormall.blogspot.com

Dodaj
avatar

No powiem tak post ciekawy i bardzo pouczający, ale z jednym się nie zgadzam. Jak możemy pozbyć się wspomnień sokoro to jakaś część naszego życia? Według mnie powinno się pogodzić z tym, że ten KTOŚ odszedł i iść dalej do przodu.

Dodaj
avatar

No mozliwe mozliwe;P Dzięki za uwage;)

Dodaj
avatar

Assalamualaikum Salam sejahtera untuk kita semua, Sengaja ingin menulis
sedikit kesaksian untuk berbagi, barangkali ada teman-teman yang sedang
kesulitan masalah keuangan, Awal mula saya mengamalkan Pesugihan Tanpa
Tumbal karena usaha saya bangkrut dan saya menanggung hutang sebesar
1M saya sters hampir bunuh diri tidak tau harus bagaimana agar bisa
melunasi hutang saya, saya coba buka-buka internet dan saya bertemu
dengan KYAI SOLEH PATI, awalnya saya ragu dan tidak percaya tapi selama 3 hari
saya berpikir, saya akhirnya bergabung dan menghubungi KYAI SOLEH PATI
kata Pak.kyai pesugihan yang cocok untuk saya adalah pesugihan
penarikan uang gaib 4Milyar dengan tumbal hewan, Semua petunjuk saya ikuti
dan hanya 1 hari Astagfirullahallazim, Alhamdulilah akhirnya 4M yang saya
minta benar benar ada di tangan saya semua hutang saya lunas dan sisanya
buat modal usaha. sekarang rumah sudah punya dan mobil pun sudah ada.
Maka dari itu, setiap kali ada teman saya yang mengeluhkan nasibnya, saya
sering menyarankan untuk menghubungi KYAI SOLEH PATI Di Tlp 0852-2589-0869
Atau Kunjungi Situs KYAI www.pesugihan-uang-ghaib.com agar di
berikan arahan. Supaya tidak langsung datang ke jawa timur, saya sendiri dulu
hanya berkonsultasi jarak jauh. Alhamdulillah, hasilnya sangat baik, jika ingin
seperti saya coba hubungi KYAI SOLEH PATI pasti akan di bantu Oleh Beliau

Dodaj